Relacja z wyjazdu do Neapolu i na wybrzeże Amalfi

Cóż to był za wy­jazd! Świet­ny i bar­dzo in­ten­syw­ny,  tak jak lu­bię 🙂 Fi­zycz­nie wró­ci­łam ra­czej zmę­czo­na niż wy­po­czę­ta, ale psy­chicz­nie cał­ko­wi­cie ode­rwa­łam się od co­dzien­no­ści w Pol­sce. Przed po­dró­żą do Ne­apo­lu usły­sza­łam od co naj­mniej kil­ku­na­stu osób o tym jak bar­dzo nie­bez­piecz­ne je­st to mia­sto — ma­fia, kra­dzie­że, imi­gran­ci, pę­dzą­ce sku­te­ry… Do te­go wszech­obec­ne śmie­ci. Tym­cza­sem (mo­że to kwe­stia mo­je­go szczę­ścia) naj­bar­dziej ry­zy­kow­ną rze­czą, któ­ra mnie spo­tka­ła w Ne­apo­lu, by­ła ko­niecz­no­ść prze­cho­dze­nia […]

więcej tekstów: Agata

Tour de Bieszczady, czyli cz. 2 relacji z wakacji

Choć od wa­ka­cji mi­nę­ło pół­to­ra mie­sią­ca, czu­ję jak­by to by­ła ca­ła wiecz­no­ść. Cięż­ko mi by­ło się ze­brać do na­pi­sa­nia tek­stu o Biesz­cza­da­ch z pro­ste­go po­wo­du — by­ło mi żal, że do ko­lej­ny­ch wa­ka­cji jesz­cze ty­le cza­su. Szczę­śli­wie wraz z no­wy­mi wy­jaz­do­wy­mi pla­na­mi, na­de­szła du­ża chęć, by po­dzie­lić się z Wa­mi wra­że­nia­mi z mo­jej pierw­szej wi­zy­ty w Biesz­cza­da­ch. Wcze­śniej opi­sy­wa­łam Wam mo­je i Ku­by To­ur de Pod­kar­pa­cie, czy­li na­sze krót­kie wy­ciecz­ki […]

więcej tekstów: Agata

Tour de Podkarpacie, czyli cz. 1 relacji z wakacji

Dziś mam dla Was du­uużo li­te­rek do prze­czy­ta­nia 🙂 Je­śli ob­ser­wu­je­cie na­sz pro­fil na In­sta­gra­mie, na pew­no za­uwa­ży­li­ście, że w tym ro­ku urlop spę­dzi­łam zwie­dza­jąc Pod­kar­pa­cie. Wraz z mo­im chło­pa­kiem zde­cy­do­wa­li­śmy, że wy­jazd po­dzie­li­my na dwie czę­ści – zwie­dza­nie pod­kar­pac­ki­ch mia­st i mia­ste­czek oraz cho­dze­nie po gó­ra­ch. Na­szą ba­zą wy­pa­do­wą był Po­lań­czyk – stwier­dzi­li­śmy, że je­st z nie­go rów­nie da­le­ko do Prze­my­śla, jak i na Tar­ni­cę. Dziś przy­bli­żę Wam pierw­szą czę­ść […]

więcej tekstów: Agata

Przekrój sierpnia

Nie bę­dzie za­sko­cze­niem je­śli na­pi­sze­my, że sier­pień mi­nął nie­po­strze­że­nie — dla nas chy­ba po­dwój­nie szyb­ko, w związ­ku z tym, że oby­dwie mia­ły­śmy urlop. Mi­mo to, uda­ło się i wy­je­chać, od­kryć kil­ka cie­ka­wy­ch miej­sc i rze­czy, po­słu­chać do­brej mu­zy­ki i zro­bić po­rząd­ne za­ku­py. Dla­te­go je­sień wi­ta­my z pod­nie­sio­nym czo­łem, a tym­cza­sem, za­pra­sza­my Was na na­sz prze­krój te­go co zro­bi­ło na nas wra­że­nie w sierp­niu! wię­cej tek­stów: Aga­ta & Pau­li­na

więcej tekstów: Agata & Paulina

Lipiec 2016 w migawce

To nie­wia­ry­god­ne jak szyb­ko mi­ja czas — szcze­gól­nie w let­ni­ch mie­sią­ca­ch. Li­piec mi­nął cał­ko­wi­cie dla nas nie­po­strze­że­nie i ma­my już po­ło­wę la­ta! Jak na ra­zie nie usku­tecz­nia­ły­śmy da­le­ki­ch urlo­po­wy­ch wy­jaz­dów (na to przyj­dzie czas w sierp­niu), no po­za wa­ga­ra­mi w So­po­cie. Chwi­lo­wo ko­rzy­sta­my z uro­ków la­ta w mie­ście, któ­re też ma swo­je plu­sy 🙂 Szcze­gól­nie kie­dy je­st cie­pło (ale nie upal­nie…) i świe­ci sło­necz­ko. Oto na­sz mie­siąc w fo­to­gra­ficz­nym […]

więcej tekstów: Agata & Paulina

Sopot w jeden dzień

Po­mi­mo że w wie­lu kwe­stia­ch róż­ni­my się mię­dzy so­bą, w jed­nym je­ste­śmy zgod­ne — uwiel­bia­my pla­no­wać wy­jaz­dy. Mi­mo te­go, faj­nie cza­sem po­sta­wić na spon­ta­nicz­no­ść i wy­je­chać gdzieś kom­plet­nie bez pla­nów i ocze­ki­wań. Ta­ki też był na­sz krót­ki wy­pad do So­po­tu. Szcze­rze mó­wiąc, po tym jak opusz­cza­ły­śmy War­sza­wę w śro­dę, w stru­ga­ch desz­czu, nie ocze­ki­wa­ły­śmy na­wet ład­nej po­go­dy. I tu pol­ska po­go­da nas zno­wu za­sko­czy­ła. Przez ca­ły dzień w So­po­cie nie […]

więcej tekstów: Agata & Paulina

Coś do poczytania na wakacje — „Saga o Fjällbace” Camilli Läckberg

Kie­dyś, ja­kiś do­bry czło­wiek po­wie­dział mi o niej i nie mo­gę nie od­pła­cić się kar­mie mil­cząc na ten te­mat. O niej, czy­li o se­rii ksią­żek kry­mi­nal­ny­ch Ca­mil­li Läck­berg. Je­śli śle­dzi­cie na­sze­go in­sta­gra­ma wie­cie już, że nie­daw­no do­bi­łam do ostat­niej czę­ści. Je­śli nie śle­dzi­cie, to ko­niecz­nie za­cznij­cie. wię­cej tek­stów: Pau­li­na

więcej tekstów: Paulina

7 sposobów na przetrwanie upału

Po­wiedz­my so­bie szcze­rze. Na blo­gu pa­nu­je ta­ki po­dział: Aga­ta ko­cha upa­ły, a ja nie­na­wi­dzę. Ja uwiel­biam je­sień, a te kil­ka ty­go­dni w lip­cu i sierp­niu, gdy je­st 30+, to dla mnie naj­gor­szy czas w ro­ku. Sto ra­zy bar­dziej wo­lę gdy je­st –20. W upal­ny dzień kiep­sko się czu­ję, nic mi się nie chce, je­stem cią­gle zmę­czo­na i nie wi­dzę na­praw­dę nic, ale to nic przy­jem­ne­go w tym, że słoń­ce pa­rzy […]

więcej tekstów: Paulina

Boska Sycylia Zachodnia (Trapani i Marsala)

Sy­cy­lia Za­chod­nia zu­peł­nie przy­pad­ko­wo sta­ła się ce­lem mo­ich ostat­ni­ch let­ni­ch wa­ka­cji. W lu­tym ze­szłe­go ro­ku po­czu­łam, że na po­pra­wę hu­mo­ru mu­szę ku­pić bi­le­ty lot­ni­cze na wa­ka­cje – oczy­wi­ście naj­le­piej ta­nio. W związ­ku z tym za­czę­łam szu­kać miej­sco­wo­ści, któ­ra je­st po­ło­żo­na nad mo­rzem i do któ­rej do­cie­ra Ry­ana­ir. I tak za 400 zł w dwie stro­ny zna­la­złam bi­le­ty do Tra­pa­ni, od któ­ry­ch za­czę­ła się fan­ta­stycz­na przy­go­da z tą wy­spą. Nie za­bra­kło w niej […]

więcej tekstów: Agata