3 filmy dla fanów kina europejskiego

Przy­znam, że mam sła­bo­ść do ki­na eu­ro­pej­skie­go. Oczy­wi­ście za­sad­ni­czo dzie­lę fil­my na te „do­bre” i „złe”, a nie we­dług kra­ju i po­cho­dze­nia, ale je­st coś, czym ki­no eu­ro­pej­skie, a szcze­gól­nie fran­cu­skie, nie­zmien­nie mnie urze­ka. W prze­ci­wień­stwie do fil­mów ame­ry­kań­ski­ch, pro­duk­cje z na­sze­go kon­ty­nen­tu za­zwy­czaj nie sta­wia­ją na bra­wu­ro­we ak­cje, ta­nie wzru­sze­nia i ło­pa­to­lo­gicz­ne wy­ło­że­nie wi­dzo­wi te­go jak je­st – od po­cząt­ku do koń­ca. Je­st tu miej­sce na re­flek­sję, prze­my­śle­nia, a ak­cja mi­mo, […]

więcej tekstów: Agata

Dunkierka — recenzja filmu

  Ge­ne­ral­nie nie prze­pa­dam za fil­ma­mi wo­jen­ny­mi, ale w mo­men­cie w któ­rym do­wie­dzia­łam się, że „Dun­kier­ka” zo­sta­ła wy­re­ży­se­ro­wa­na przez Chri­sto­phe­ra No­la­na, a mu­zy­kę na­pi­sał Hans Zim­mer, wie­dzia­łam że mu­szę obej­rzeć, bo to po pro­stu nie mo­gło się nie udać. I co się oka­za­ło? Że nie za­wio­dłam się ani tro­chę i na wstę­pie mo­gę śmia­ło przy­znać, że ten ob­raz to ar­cy­dzie­ło. wię­cej tek­stów: Pau­li­na

więcej tekstów: Paulina

Recenzja kremu Hydraphase Intense Riche firmy La Roche – Posay

Te­raz czas na mo­je wra­że­nia z te­sto­wa­nia ko­sme­ty­ku 🙂 W prze­ci­wień­stwie do Pau­li­ny nie mam ce­ry su­chej, le­cz mie­sza­ną z du­żą ten­den­cją do świe­ce­nia się. Nie­ste­ty ca­ły pro­blem w jej pie­lę­gna­cji po­le­ga na tym, że je­stem aler­gi­kiem i wie­le kre­mów, szcze­gól­nie ty­ch ma­tu­ją­cy­ch, prze­zna­czo­ny­ch do ce­ry tłu­stej i mie­sza­nej, uczu­la mnie lub po­draż­nia skó­rę. Dla­te­go czę­sto się­gam po kre­my prze­zna­czo­ne do ce­ry wraż­li­wej. Zde­cy­do­wa­łam się na prze­te­sto­wa­nie kre­mu Hy­dra­pha­se In­ten­se […]

więcej tekstów: Agata

Recenzja książki „Szczęście. Poradnik dla pesymistów”

Każ­dy kto kie­dy­kol­wiek był ze mną w księ­gar­ni wie jak trud­no mnie stam­tąd wy­cią­gnąć. Mo­gę tkwić przy pół­ka­ch w nie­skoń­czo­no­ść, ale mam ja­kieś ta­kie szczę­ście, że naj­lep­sze książ­ki tra­fia­ją mi się przy­pad­kiem. W su­mie mo­gła­bym to stwier­dze­nie roz­sze­rzyć na naj­lep­sze rze­czy w ży­ciu, ale zo­sta­nę tym ra­zem przy kli­ma­ta­ch ty­po­wo czy­tel­ni­czy­ch i sku­pię się na mo­im naj­now­szym od­kry­ciu. wię­cej tek­stów: Pau­li­na

więcej tekstów: Paulina

Moonlight — recenzja filmu

Nie wiem czy przy­pad­kiem nie je­stem ja­kaś in­na, ale ge­ne­ral­nie nie po­wa­la­ją mnie na ło­pat­ki fil­my, któ­re do­sta­ją Osca­ra. Na­praw­dę, te któ­re mnie po­rwa­ły mo­gę po­li­czyć na pal­ca­ch jed­nej rę­ki. Moonlight’a nie oglą­da­łam z my­ślą o na­pi­sa­niu re­cen­zji. Po pro­stu, ot tak, po­szłam so­bie do ki­na nie roz­my­śla­jąc za­nad­to nad fil­mem, któ­ry wy­bie­ram. A jed­nak coś przy­cią­gnę­ło mnie przed kla­wia­tu­rę, że­by Wam o nim opo­wie­dzieć. Przez pra­wie ca­ły se­ans […]

więcej tekstów: Paulina

13 najlepszych filmów, które obejrzałyśmy w 2016 roku

Wszę­dzie peł­no pod­su­mo­wań, su­mu­je­my i my! Dziś przed­sta­wi­my Wam ze­sta­wie­nie naj­lep­szy­ch fil­mów, któ­re nie­ko­niecz­nie mia­ły w 2016 r. pre­mie­rę, ale to wła­śnie w mi­nio­nym ro­ku naj­bar­dziej przy­pa­dły nam do gu­stu. Je­śli śle­dzi­cie na­sze prze­kro­je mie­sią­ca i re­cen­zje to na pew­no je zna­cie, ale faj­nie je­śli bę­dą ze­bra­ne ra­zem w jed­nym miej­scu z krót­kim opi­sem. . No to co? No to za­czy­na­my! . Pau­li­na . Eve­rest Film opar­ty na fak­tach. […]

więcej tekstów: Agata & Paulina

Pasażerowie — reż. M. Tyldum — recenzja filmu

Mo­je pod­sta­wo­we sko­ja­rze­nie po obej­rze­niu Pa­sa­że­rów je­st ta­kie, że to ni mniej ni wię­cej, tyl­ko bab­skie scien­ce fic­tion. To zde­cy­do­wa­nie nie je­st film, któ­ry zo­sta­wia w wi­dzu ja­kiś trwa­ły ślad. Ot, mi­łe dla oka ro­man­si­dło w ko­smo­sie, któ­re w trak­cie oglą­da­nia je­st bar­dzo przy­jem­ne, ale wie­sz, że póź­niej ła­two o nim za­po­mni­sz. Głów­nym mo­ty­wem je­st jed­nak nie mi­ło­ść, a po­dróż. I to nie tyl­ko ta mię­dzy­ga­lak­tycz­na, któ­ra ma za­owo­co­wać […]

więcej tekstów: Paulina

Nowy początek — reż. Denis Villeneuve — recenzja filmu

nowy początek recenzja

Je­stem wiel­ką fan­ką fil­mów scien­ce fic­tion. Wy­ma­gam od ni­ch nie tyl­ko świet­nej ja­ko­ści efek­tów, ale przede wszyst­kim do­bre­go po­my­słu. Fa­bu­ła „No­we­go po­cząt­ku” sta­wia ludz­ko­ść przed nie la­da wy­zwa­niem. Któ­re­goś dnia nad kil­ku­na­sto­ma miej­sca­mi na­szej pla­ne­ty po­ja­wi­ły się ol­brzy­mie stat­ki. Nikt nie po­tra­fi do­my­ślić się po co i skąd przy­by­ły, a na do­da­tek nie bar­dzo wia­do­mo jak o to spy­tać ich wła­ści­cie­li. Wszak nikt […]

więcej tekstów: Paulina