#świętatużtuż Filmowe święta, niekoniecznie z filmami świątecznymi ;)

Nie wiem jak Wy, ale ja uwiel­biam spę­dzać Świę­ta nad­ra­bia­jąc za­le­gło­ści fil­mo­we. Oczy­wi­ście nie twier­dzę, że ta­ki je­st sens ty­ch świąt – naj­waż­niej­sza je­st prze­cież ro­dzin­na at­mos­fe­ra, a gdzieś nie­da­le­ko niej tak­że so­lid­ne na­je­dze­nie się, ale prze­cież je­st to też do­bry czas by od­po­cząć i nie spie­sząc się le­ni­wie od­da­wać się lek­tu­rze lub oglą­da­niu fil­mów wła­śnie 😉  Je­śli ma­cie za­miar usią­ść przed te­le­wi­zo­ra­mi, a ma­cie już do­ść fil­mu „To wła­śnie mi­ło­ść” (bo prze­cież chy­ba nikt z Was nie ma do­ść „Ke­vi­na sa­me­go w do­mu” 😉 ), al­bo nie uśmie­cha Wam się oglą­da­nie w świą­tecz­ne dni pro­gra­mu „Rol­nik szu­ka żo­ny”, mam dla Was mo­je ze­sta­wie­nie cie­pły­ch i ro­dzin­ny­ch fil­mów, nie­ko­niecz­nie świą­tecz­ny­ch, któ­re jed­nak do­brze wpi­su­ją się w at­mos­fe­rę ty­ch dni oraz li­stę cie­ka­wy­ch fil­mów, któ­re bę­dzie­cie mo­gli zo­ba­czyć TV od so­bo­ty do po­nie­dział­ku 🙂 

Po­daj da­lej”

Świet­ny, tro­chę za­po­mnia­ny film z bar­dzo do­brą ob­sa­dą (Ha­ley Jo­el Osment, He­len Hunt i Ke­vin Spa­cey). No­wy na­uczy­ciel za­da­je uczniom siód­mej kla­sy za­da­nie  „Po­my­śl, co mógł­byś zro­bić, aby świat stał się lep­szy, i wpro­wa­dź to w ży­cie”. Tre­vor roz­wią­zu­jąc za­da­nie wpa­da na po­my­sł, by stwo­rzyć ru­ch „po­daj da­lej” – każ­da oso­ba po­ma­ga trzem in­nym oso­bom zro­bić coś, cze­go nie po­tra­fią wy­ko­nać sa­mi. Oni w za­mian za to po­mo­gą trzem ko­lej­nym oso­bom. Efek­ty przej­dą naj­śmiel­sze ocze­ki­wa­nia Tre­vo­ra i je­go na­uczy­cie­la. Film je­st o tym co w Świę­ta­ch je­st waż­ne, czy­li po­dej­mo­wa­niu prób by­cia lep­szym czło­wie­kiem. Bar­dzo wzru­sza­ją­cy 🙁

 

Le­piej być nie mo­że”

Je­den z mo­ich ulu­bio­ny­ch fil­mów i w do­dat­ku zno­wu z He­len Hunt w jed­nej z głów­ny­ch ról. Bo­ha­te­rem fil­mu je­st pi­sa­rz Me­lvin Udall (Jack Ni­chol­son), któ­ry cier­piąc na ze­spół ob­se­syj­no – kom­pul­syw­ny, je­st nie tyl­ko ofia­rą swo­ich dzi­wac­tw, ale przede wszyst­kim nie umie żyć wśród in­ny­ch lu­dzi, co oka­zu­je przez ob­ra­ża­nie wszyst­ki­ch na­po­tka­ny­ch osób. Je­go są­sia­dem je­st zaś wraż­li­wy ar­ty­sta – ma­la­rz Si­mon Bi­shop, w do­dat­ku gej (uko­cha­ny prze­ze mnie Greg Kin­ne­ar), któ­re­mu oczy­wi­ście co i ru­sz ob­ry­wa się od Me­lvi­na. Je­dy­ną oso­bą, któ­rą pi­sa­rz to­le­ru­je je­st zaś kel­ner­ka Ca­rol, któ­ra nie na­rze­ka na brak skom­pli­ko­wa­ne­go ży­cia. Wsku­tek nie­ocze­ki­wa­ny­ch wy­da­rzeń ca­ła trój­ka wy­ru­sza ra­zem w po­dróż. To bar­dzo­bar­dzo skró­co­ny opis fa­bu­ły, jed­nak nie chcę zdra­dzać szcze­gó­łów 😉 Film je­st z jed­nej stro­ny prze­za­baw­ny, a z dru­giej stro­ny po­ka­zu­je jak wie­le je­ste­śmy w sta­nie od­dać ze swo­je­go kom­for­tu i jak bar­dzo po­tra­fi­my się zmie­nić pod wpły­wem oso­by, któ­rą ko­cha­my.

Kra­ina lo­du”

Ten film to dla mnie od­kry­cie ostat­nie­go mie­sią­ca! Daw­no nie wi­dzia­łam tak ład­nej, cie­ka­wej i jed­no­cze­śnie mą­drej baj­ki. Na po­cząt­ku co praw­da przy­tła­cza ilo­ść tre­ści śpie­wa­ny­ch, ale film szyb­ko się roz­krę­ca 🙂 Księż­nicz­ka El­sa ma nie­zwy­kłą moc – dłoń­mi za­mra­ża wszyst­ko cze­go do­tknie. Pod­czas dzie­cię­cej za­ba­wy ze swo­ją młod­szą sio­strą An­ną, jej moc do­pro­wa­dza do wy­pad­ku, w któ­rym ran­na je­st An­na. Wi­dząc to, ich ro­dzi­ce od­se­pa­ro­wu­ją El­sę od oto­cze­nia, a po­tem obo­je gi­ną pod­czas sztor­mu. Sio­stry do­ra­sta­ją nie kon­tak­tu­jąc się ze so­bą. Praw­dzi­wy pro­blem po­ja­wia się jed­nak, gdy El­sa zo­sta­je ko­ro­no­wa­na i jej moc wy­my­ka się spod kon­tro­li. Wię­cej fa­bu­ły Wam nie zdra­dzę, ale z czy­stym su­mie­niem mo­gę Wam po­le­cić „Kra­inę lo­du” ja­ko film o nie­sa­mo­wi­tej si­le sio­strza­nej mi­ło­ści i o tym, że nie war­to są­dzić in­ny­ch po po­zo­ra­ch 😉 No i cięż­ko uwol­nić się od pio­sen­ki „Mam tę moc” i uwiel­bie­nia do bał­wan­ka Oska­ra 😉

Skraw­ki ży­cia”

Ko­lej­ny z li­sty fil­mów, do któ­ry­ch lu­bię wra­cać, choć nie wie­dzieć cze­mu wła­ści­wie nie po­ja­wia się w pol­skiej te­le­wi­zji. Stu­dent­ka Finn wy­jeż­dża do swo­jej bab­ci, by w spo­ko­ju do­koń­czyć pi­sa­nie pra­cy ma­gi­ster­skiej i jed­no­cze­śnie prze­my­śleć, czy aby na pew­no chce wyj­ść za Sa­ma, z któ­rym je­st za­rę­czo­na. Bab­cia wraz z przy­ja­ciół­ka­mi spo­ty­ka się zaś co­dzien­nie by szyć ze skraw­ków ma­te­ria­łów koł­drę, któ­ra ma być pre­zen­tem ślub­nym dla Finn. Przy oka­zji ko­bie­ty, któ­re los w róż­ny spo­sób do­świad­czył, opo­wia­da­ją mło­dej dziew­czy­nie o tym w ja­ki spo­sób po­to­czy­ło się ich ży­cie. Rzad­ko tra­fia się na tak spo­koj­ny, cie­pły i jed­no­cze­śnie przej­mu­ją­cy film, któ­ry bar­dzo za­pa­da w pa­mięć. Po­za tym w ro­li głów­nej wy­stę­pu­je Wi­no­na Ry­der, któ­rej chy­ba nie spo­sób nie lu­bić! 🙂

Jabł­ka Ada­ma”

Po­przed­nio wy­mie­nio­ne fil­my są do­ść li­rycz­ne, ale „Jabł­ka Ada­ma” to praw­dzi­wa jaz­da bez trzy­man­ki. Znaj­dzie­cie tu du­żo ab­sur­dal­ne­go po­czu­cia hu­mo­ru, zwro­tów ak­cji, a przy tym wszyst­kim oczy­wi­ście świą­tecz­ne prze­sła­nie – na­wet upar­ty neo­na­zi­sta i by­ły wię­zień Adam nie mo­że oprzeć się fa­na­tycz­nej wie­rze w do­bro pa­sto­ra Iva­na, któ­ry opie­ku­je się nim po wyj­ściu na wa­run­ko­we zwol­nie­nie. Ivan da­je Ada­mo­wi pro­ste za­da­nie – ma upiec szar­lot­kę z ja­błek, któ­re ro­sną na ogro­do­wej ja­błon­ce. Po­zor­nie ba­nal­ne za­da­nie sta­je się po­li­go­nem wal­ki do­bra i zła. Po­le­cam, szcze­gól­nie dla fa­nów nie­po­praw­ne­go po­li­tycz­nie hu­mo­ru 😉 I fa­nom Mad­sa Mik­kel­se­na rów­nież.

A co z faj­ny­ch fil­mów w te świę­ta bę­dzie­cie mo­gli zo­ba­czyć w TV?

Wi­gi­lia

21:00 Ca­nal + „Li­sty do M2” 

20:45 Pol­sat 2 „Ka­pi­tan Phi­lips” 

22:00 TVN „Spo­sób na te­ścio­wą”

1 dzień Świąt

14:00 Ci­ne­max „Fri­da” 

14:05 Ca­nal + “Mo­st Szpie­gów” 

16:10 Ci­ne­max “Kro­ni­ki Por­to­we”

16:35 Ki­no Pol­ska „Pan­ny z Wil­ka”

16:40 HBO i 15:45 Pol­sat Film „Kra­ina Lo­du” 

18:20 HBO „Księ­ga Dżun­gli”

18:50 Ca­nal + „Joy” 

21:00 CBS Eu­ro­pa “To wła­śnie mi­ło­ść”

23:20 TVP1 “Mój ty­dzień z Ma­ry­lin” 

2 dzień Świąt

17:30 TV Puls „Ho­li­day”

20:00 TVN “Li­sty do M”

20:10 TVP1 „Słu­żą­ce”

21:00 Pol­sat 2 „Ke­vin sam w No­wym Jor­ku” <3

22:35 Ca­nal + Film „Ste­ve Jobs” 

Mam na­dzie­ję, że wy­bie­rze­cie z ty­ch pro­po­zy­cji coś dla sie­bie i że Świę­ta bę­dą dla Was cza­sem od­po­czyn­ku 🙂

ści­skam! Aga­ta

 

więcej tekstów: Agata