Relacja z wyjazdu do Neapolu i na wybrzeże Amalfi

Cóż to był za wy­jazd! Świet­ny i bar­dzo in­ten­syw­ny,  tak jak lu­bię 🙂 Fi­zycz­nie wró­ci­łam ra­czej zmę­czo­na niż wy­po­czę­ta, ale psy­chicz­nie cał­ko­wi­cie ode­rwa­łam się od co­dzien­no­ści w Pol­sce. Przed po­dró­żą do Ne­apo­lu usły­sza­łam od co naj­mniej kil­ku­na­stu osób o tym jak bar­dzo nie­bez­piecz­ne je­st to mia­sto — ma­fia, kra­dzie­że, imi­gran­ci, pę­dzą­ce sku­te­ry… Do te­go wszech­obec­ne śmie­ci. Tym­cza­sem (mo­że to kwe­stia mo­je­go szczę­ścia) naj­bar­dziej ry­zy­kow­ną rze­czą, któ­ra mnie spo­tka­ła w Ne­apo­lu, by­ła ko­niecz­no­ść prze­cho­dze­nia […]

Przekrój sierpnia 2017

Wraz z koń­cem wa­ka­cji (i jak wi­dać za oknem, la­ta), wra­ca­my do na­szej co­mie­sięcz­nej tra­dy­cji, czy­li wspól­nie pi­sa­ny­ch prze­kro­jów mie­sią­ca 🙂 W sierp­niu od­kry­ły­śmy kil­ka cie­ka­wy­ch ko­sme­ty­ków, fil­mów, pięk­ną bi­żu­te­rię i uza­leż­nia­ją­ce (i zdro­we) ak­tyw­no­ści. Za­pra­sza­my do czy­ta­nia! 

3 filmy dla fanów kina europejskiego

Przy­znam, że mam sła­bo­ść do ki­na eu­ro­pej­skie­go. Oczy­wi­ście za­sad­ni­czo dzie­lę fil­my na te „do­bre” i „złe”, a nie we­dług kra­ju i po­cho­dze­nia, ale je­st coś, czym ki­no eu­ro­pej­skie, a szcze­gól­nie fran­cu­skie, nie­zmien­nie mnie urze­ka. W prze­ci­wień­stwie do fil­mów ame­ry­kań­ski­ch, pro­duk­cje z na­sze­go kon­ty­nen­tu za­zwy­czaj nie sta­wia­ją na bra­wu­ro­we ak­cje, ta­nie wzru­sze­nia i ło­pa­to­lo­gicz­ne wy­ło­że­nie wi­dzo­wi te­go jak je­st – od po­cząt­ku do koń­ca. Je­st tu miej­sce na re­flek­sję, prze­my­śle­nia, a ak­cja mi­mo, […]

Dunkierka — recenzja filmu

  Ge­ne­ral­nie nie prze­pa­dam za fil­ma­mi wo­jen­ny­mi, ale w mo­men­cie w któ­rym do­wie­dzia­łam się, że „Dun­kier­ka” zo­sta­ła wy­re­ży­se­ro­wa­na przez Chri­sto­phe­ra No­la­na, a mu­zy­kę na­pi­sał Hans Zim­mer, wie­dzia­łam że mu­szę obej­rzeć, bo to po pro­stu nie mo­gło się nie udać. I co się oka­za­ło? Że nie za­wio­dłam się ani tro­chę i na wstę­pie mo­gę śmia­ło przy­znać, że ten ob­raz to ar­cy­dzie­ło.

Recenzja kremu Hydraphase Intense Riche firmy La Roche – Posay

Te­raz czas na mo­je wra­że­nia z te­sto­wa­nia ko­sme­ty­ku 🙂 W prze­ci­wień­stwie do Pau­li­ny nie mam ce­ry su­chej, le­cz mie­sza­ną z du­żą ten­den­cją do świe­ce­nia się. Nie­ste­ty ca­ły pro­blem w jej pie­lę­gna­cji po­le­ga na tym, że je­stem aler­gi­kiem i wie­le kre­mów, szcze­gól­nie ty­ch ma­tu­ją­cy­ch, prze­zna­czo­ny­ch do ce­ry tłu­stej i mie­sza­nej, uczu­la mnie lub po­draż­nia skó­rę. Dla­te­go czę­sto się­gam po kre­my prze­zna­czo­ne do ce­ry wraż­li­wej. Zde­cy­do­wa­łam się na prze­te­sto­wa­nie kre­mu Hy­dra­pha­se In­ten­se […]

Recenzja kremu pod oczy Vichy Aqualia Thermal

O ile nie mam za bar­dzo pro­ble­mów ze zna­le­zie­niem kre­mu pod oczy na noc, to cał­kiem cięż­ko je­st tra­fić na za­do­wa­la­ją­cy pro­dukt na dzień. A trze­ba wie­dzieć, że prze­ro­bi­łam już ich cał­kiem spo­ro. U mnie, w tym wy­pad­ku, zna­czą­cą  ro­lę od­gry­wa kon­sy­sten­cja ko­sme­ty­ku. Ide­ałem je­st śli­ska, ła­twa do roz­pro­wa­dze­nia,  że­lo­wa for­mu­ła – wchła­nia się bez pro­ble­mu, nie trze­ba dłu­go cze­kać, aż bę­dzie moż­na za­cząć na­kła­dać ma­ki­jaż (a wszyst­kie wie­my, […]

Obcy: Przymierze — recenzja filmu

Scien­ce fic­tion to nie je­st pro­sty ga­tu­nek. Na do­bry film skła­da się wie­le rze­czy, ale przede wszyst­kim mu­si da­wać do my­śle­nia. To am­bit­ne za­da­nie miał re­ali­zo­wać „Pro­me­te­usz” — sens i po­cząt­ki ist­nie­nia ludz­ko­ści przed­sta­wiał ja­ko wiel­ką nie­wia­do­mą, któ­rą miesz­kań­cy na­szej pla­ne­ty chcie­li ry­zy­kanc­ko roz­wi­kłać. Film sprzed 5 lat bar­dzo mi się po­do­bał, dla­te­go też z wiel­ką nie­cier­pli­wo­ścią cze­ka­łam na kon­ty­nu­ację.